Choć mogłoby się wydawać, że łuszczyca jest problemem stosunkowo niegroźnym, w rzeczywistości jedynie ci, którzy sami się z nią zmagają, wiedzą, jak ciężkie potrafi być leczenie łuszczycy i jak bardzo ta choroba potrafi dać się we znaki. Co więcej, łuszczyca – która jest najczęściej występującym schorzeniem dermatologicznym – uchodzi za chorobę nieuleczalną, z którą po prostu trzeba nauczyć się żyć, a jedyne, co można zrobić, to zminimalizować jej objawy i maksymalnie wydłużyć okresy remisji. Tymczasem twierdzenie to nie jest do końca zgodne z prawdą, a opiera się przede wszystkim na fakcie, że wszystkie konwencjonalne metody leczenia i terapie skupiają się na leczeniu skóry, podczas gdy problem tkwi wewnątrz. I to właśnie od wewnątrz należy zacząć leczenie łuszczycy.

Tradycyjne leczenie łuszczycy nie sięga sedna

 

Wśród tradycyjnych sposobów leczenia łuszczycy warto wymienić fototerapię, maści i kremy do stosowania zewnętrznego, a także doustne leczenie farmakologiczne, które jednak także skupiają się na wspomaganiu regeneracji skóry. Wszystkie te metody mają na celu zmniejszenie łusek oraz pobudzenie naskórka do produkcji zdrowych komórek, żadna natomiast nie sięga głębiej i nie oddziałuje na źródło problemu, którym jest nieprawidłowo funkcjonujący organizm. Wśród czynników, mogących stanowić podłoże choroby warto wymienić nie tylko predyspozycje genetyczne, ale także wadliwe działanie naszego układu odpornościowego, układu pokarmowego, stres mogą przejawiać się wyrzutem toksyn poprzez skórę.

Chory organizm broni się jak może, dlatego też często wyrzuca toksyny poprzez skórę, a to w konsekwencji prowadzi do różnych zmian na skórze – wysypka, łuszczyca, bielactwo, alergia. Choroba, atakująca tę istotną barierę ochronną naszego organizmu informuje nas, że wewnątrz zachodzą nieprawidłowe procesy, i właśnie dlatego leczenie łuszczycy powinno skupić się na eliminowaniu tych wewnętrznych nieprawidłowości.

Zdrowy organizm pozbywa się toksyn wraz z moczem, kałem, gdy jednak te ścieżki już nie “wydalają” zaczyna sie wyrzut poprzez skórę. Wiele osób, które mają problemy z nerkami ma różne wysypki na skórze, lekarze zwłaszcza w przypadku osób starszych twierdzą, że jest to wysypka starcza. Przepisują maści, aplikują sterydy i efektów na skórze nie widać lub jeśli są to tylko chwilowe. Kuracja trwa latami, stan zdrowia pacjenta pogarsza się, dopiero wtedy lekarze zaczynają zlecać kolejne badania. Często okazuje się, że zbyt późno diagnozują choroby, które są przyczyną wysypki, łuszczycy, bielactwa czy egzemy. Okazuje się, że pacjent ma problemy z trawieniem lub słabe nerki i zamiast leczyć wysypkę powinien leczyć nerki lub jelita. Często jest za późno i trzeba się dializować. Już na początku dializ wysypka ustępuje samoczynnie, bo organizm jest oczyszczany inną drogą. Jest to jeden z przykładów, który pokazuje, ze chorób skóry szukajmy wewnątrz naszego organizmu. Usuniemy przyczynę to wyleczymy choroby skóry lub przynajmniej zmniejszymy jej objawy.

Leczenie łuszczycy nad Morzem Martwym

Doskonałym  sposobem leczenia wszelkich chorób skórnych, w tym także łuszczycy, jest wyjazd nad Morze Martwe, które słynie ze swoich uzdrawiających właściwości. Wynika to z faktu, że Morze Martwe położone jest w najniższej depresji świata (ponad 400 m p.p.m.), dzięki czemu jest tam o wiele więcej tlenu niż w innych miejscach na Ziemi i panuje zupełnie inny, przyjazny dla naszej skóry mikroklimat. Co więcej, woda oraz błoto z Morza Martwego są bogate we wszystkie minerały, niezbędne naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. Jest ich aż 21, a skład soli tamtejszej wody znacznie różni się od soli z innych mórz: składa się ona w 50% z chlorków potasu i magnezu, a chlorek sodu stanowi w niej jedynie kilkanaście procent, podczas gdy sól z innych mórz to aż w 77% chlorek sodu. Brom, także występujący w większych ilościach w Morzu Martwym, hamuje rozwój blaszek łuszczycowych, co bardzo wspomaga leczenie łuszczycy. Kąpiele oraz błotne maseczki przynoszą więc rewelacyjne lecznicze efekty, a nad Morze Martwe masowo udają się chorzy na łuszczycę z całego świata. Często zdarza się, że po 2 tygodniowym pobycie niektórzy już pozbywają się nieprzyjemnych objawów łyszczycy lub chociaż następuje bardzo znaczące wydłużenie remisji

Naturalne leczenie łuszczycy

Jak to w życiu bywa, nie wszyscy mogą pozwolić sobie na wyjazd nad Morze Martwe, dlatego też warto skorzystać z preparatów Dr Nona, których głównym składnikiem są substancje mineralne z tego cudownego zbiornika wodnego. Naturalne kosmetyki do pielęgnacji, które oddziałują na cały nasz organizm i pobudzają jego właściwości regeneracyjne mają działanie porównywalne do pobytu nad Morzem Martwym, a są znacznie łatwiej dostępne niż kosztowna zagraniczna wycieczka. Wśród nich szczególnie warto polecić Sole z Morza Martwego, które można wykorzystywać zarówno do leczniczych kąpieli, jak i do stosowania wewnętrznego. Świetnym pomysłem są też naturalne kremy, balsamy, żele czy szampony, poprawiające kondycję skóry.

Doskonałe działanie w walce z łuszczycą wykazuje także herbata Gonseen, która oczyszcza nasz organizm z toksyn i przyspiesza jego regenerację. Bo jak wcześniej wspomniano leczenie łuszczycy powinniśmy rozpocząć od oczyszczenia organizmu. To co jest na skórze jest wynikiem zaburzeń, które zachodzą wewnątrz naszego organizmu, dlatego też rozpocznijmy kurację od wspomnianej herbatki Gonsen. Ponadto warto przyjmować suplementy diety, takie jak oczyszczający Cleanseen czy wyciszający Yamseen, a także produkty mineralno-witaminowe tj. batoniki Dakseen bądź pyszny napój czekoladowy Chocoseen.  Najważniejszym elementem wszystkich produktów marki Dr Nona jest Kompleks BioOrganoMineralny, w którego skład wchodzą wszystkie minerały z Morza Martwego, wyciągi ziołowe, wyciągi z ekologicznie czystych ojejków eterycznych oraz najważniejszy wyciąg białkowy z Archebakterii. Unikalny skład tych preparatów wykazuje bardzo duża synergię, oczyszcza organizm, wycisza go, a kremy, balsamy, żele czy sole zwiększą regenerację komórek skóry.

Leczenie łuszczycy jest procesem długofalowym, zwykle trwa ok 3 – 6, a nawet do 12 miesięcy. W pierwszej fazie trwającej 45-90 dni głównie skupiamy się na oczyszczeniu organizmu w połączeniu z kosmetykami łagodzącymi objawy skórne. Kosmetyki też muszą być odpowiednio dobrane, przy łuszczycy suchej najlepiej sprawdzi się nam krem na noc lub delikatne mleczko, z kolei przy sącżących się zmianach lepsze rezultaty przyniesie regenerujący balsam Solaris. Do mycia możemy stosować halo gel lub szampon morski. Po otrzymaniu zadawalających wyników rozpoczynamy drugi okres utrwalający okres regeneracji organizmu, który także trwa 45 – 90 dni. Suplementacja przyspieszy nam proces regenracji organizmu, jednak równolegle powinniśmy zadbać o odpowiednią dietę, gdyż pożywienie dostarczamy do naszego organizmu każdego dnia. Jedynie kompleksowe działanie może dać oczekiwane efekty. Odpowiednie zioła oraz produkty regenerujące skórę od zewnątrz dadzą tylko umiarkowane efekty, gdy nie będziemy przestrzegać podstawowych zadsad zdrowego odżywiania. Nie można oczekiwać rewelacyjnych wyników kąpiąc się w solach z Morza Martwego i zażywając odpowiednie produkty ziołowe, gdy będziemy jeść fast food-y, zapychać się słodyczami, smażyć schabowe w ogromnej ilości tłuszczu czy popijac kilka piwek dziennie itp…

Leczenie łuszczycy na talerzu

A zatem w leczeniu łuszczycy ogromne znaczenia ma odpowiednia dieta. Choć mogłoby się wydawać, że żywność nie może mieć większego wpływu na stan naszej skóry, w rzeczywistości to twierdzenie jest bardzo dalekie od prawdy. To, co jemy nie tylko może oddziaływać, ale naprawdę oddziałuje na organizm jako całość, a na niezdrową dietę nasze ciało reaguje bardzo różnymi nieprawidłowościami, w tym właśnie chorobami skórnymi. W przypadku łuszczycy dieta ma ogromne znaczenie, dlatego w jej leczeniu nie powinno zabraknąć świadomego, prawidłowego komponowania posiłków. Dieta chorych na łuszczycę winna obfitować w morskie ryby, bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe Omega-3, które mają doskonały wpływ na stan naszej skóry. Należy też spożywać dużo warzyw i owoców, wskazane jest również picie herbatek oczyszczających, które uwalniają nasz organizm od nagromadzonych w nim toksyn. Bardzo dobrze w naszym klimacie sprawdza się Herbatka Gonseen lub ciepła przegotowana woda na czczo, może być z dodatkiem cytryny. Unikajmy natomiast tłuszczów typu margaryna, czerwonego mięsa, słodyczy, alkoholi oraz żywności przetworzonej, nafaszerowanej konserwantami i sztucznymi barwnikami, w tym soki kartonowe. Dieta osób z łuszczycą to także spożywanie kaszy jaglanej w różnych postaciach. Bardzo istotnym elementem jest spożywanie świeżych, nie mrożonych  produktów. Osoby, które mają w sobie dużo gorąca, czyli zwykle jest im ciepło, nie lubią letnich upałów, odkrywają sie w nocy, w zimie nie używają szalików mogą sobie pozwolić na jedzenie surowych owoców i warzyw, natomiast zmarzluchy zdecydowanie powinny jeść wszystkie posiłki ciepłe. Czyli na śniadanie np kaszę jaglaną z jabłkami smażonymi na maśle klarowanym z rogrzewającymi  dodatkami typu cynamon i imbir lub płatki owsiane na wodzie z licznymi bakaliami. Standardowy 2-daniowy obiad, zupy są bardzo ważne. W ostatnich latach odeszliśmy od jedzenia zup, dużo osób przeszło na teoretycznie bardzo zdrową dietę śródziemnomorską, jednak ta dieta doskonale sprawdza się w ich klimacie, dużo produktów jest wychładzających, co z kolei dla nas jest bardzo niekorzystne. Stąd tak wiele osób jest wychłodzonych, organizm nie ma energii na trawienie, gdyż zużywa ją na ogrzanie pokarmu.

Jeśli spożywamy surowe produkty, to zwykle kupujemy na zapas. Pęd życia najczęściej zmusza nas do tego. Wszelkie owoce i warzywa przechowywane powyżej 48 godz mogą tracić nawet do do 80% składników mineralnych i witamin. Ze względu na tak duże ubytki jesteśmy zmuszeni dostarczać naszemu organizmowi minerały i witaminy w postaci suplementów diety. Dlatego też bardzo istotnym czynnikiem jest ich pochodzenie – ważne aby były one naturalne. Jak z powyższego wynika leczenie łuszczcycy, to także odpowiednia dieta. Pamiętaj, iż prawidłowe odżywianie stanowi 50% sukcesu, a jak to powiedział Hipokrates –“Jesteś tym co jesz”

Łuszczyca ma opinię choroby uporczywej w leczeniu, o tendencjach do nawrotów, uchodzi też za nieuleczalną. Wynika to jednak z faktu, że leczenie konwencjonalne w głównej mierze opiera się na łagodzeniu jej objawów zewnętrznych, podczas gdy źródło choroby tkwi wewnątrz.  Dlatego skuteczne i komplementarne leczenie łuszczycy powinno być oparte przede wszystkim na oddziaływaniu wewnętrznym, a przy okazji, jeśłi jest taka potrzeba na hamowaniu zewnętrznych symptomów choroby. Prawidłowa dieta, zmniejszenie poziomu stresu i odpowiednia pielęgnacja stanowią doskonałe uzupełnienie dla terapii konwencjonalnej, którą wzmocniony organizm przyjmuje znacznie lepiej, pozwalając na osiąganie bardziej spektakularnych efektów. Zastosowanie się do kilku prostych rad i działanie od wewnątrz pozwoli nam przekonać się, że leczenie łuszczycy naprawdę może być skuteczne, a całkowite jej wyleczenie też jest możliwe.

Należy jednak pamiętać, że leczenie luszczycy należy przeprowadzić pod okiem fachowca, zarówno suplementacja czy zioła, jak i dieta powinny być dobrane indywidualnie. Łuszczyca jest chorobą towarzysząca naszym innym objawom, dlatego nie można ustalić jednakowych zasad żywienia i suplementacji dla wszystkich. Jak wczesniej wspomniałam są zmarzluchy i osoby, którym jest wiecznie gorąco, ich dieta będzie się diametralnie różnić. Taki artykuł może być jedynie inspiracją, iz należy zmienić dietę, jednak zrobienie tego na własną rękę może spowodować wiele błędów żywieniowych. Dlatego też leczenie łuszczycy należy skonsultować z lekarzem, dietetykiem ewentualnie naturoterapeutą.

Opracowała:

Elżbieta Kasztelaniec

Mikrobiolog

Specjalista Dietetyki Medycyny Chińskiej