Sól z Morza Martwego – fenomen natury na wyciągnięcie ręki!

Jej dobroczynne działanie na skórę znane jest nie od dziś – sól z Morza Martwego doceniano już w starożytności, a wielką entuzjastką zabiegów z jej użyciem była ponoć sama Kleopatra! Nic dziwnego – oprócz niezaprzeczalnych walorów pielęgnacyjnych ma ona również szereg właściwości pro- zdrowotnych i leczniczych!

Dlaczego właśnie sól z Morza Martwego, a nie inna?

 

Jeżeli wciąż jeszcze nie masz jej w swojej łazience (i apteczce!) to pytanie jak najbardziej uzasadnione – naprawdę – nie wiesz, co tracisz! Gwarantujemy, że każdy już po pierwszym użyciu, zakocha się w niej bez pamięci! Mamy na to naukowo potwierdzone dowody!

Po pierwsze – unikalny zestaw składników mineralnych! W przeciwieństwie do zwykłej soli – ta jest wręcz naszpikowana mikro- i makroelementami , przez co jej chemiczny skład jest zupełnie odmienny. Podczas gdy typowa sól morska w aż 97% składa się z chlorku sodu – sól z Morza Martwego zawiera w sobie zaledwie 12 – 18% tego związku. Pozostałe 80% stanowią chlorek magnezu (ok. 55%), potasu (ok.35%) i wapnia; jodki, bromki i fluorki, a także liczne dobroczynne pierwiastki (w tym śladowe), m.in. magnez, wapń, żelazo, stront, mangan, cynk, miedź i kobalt.

Ze względu na takie przesycenie związkami chemicznymi bardzo łatwo jest odróżnić sól z Morza Martwego od innych – w smaku jest… gorzka! I choć nie sprawdzi się w kuchennych pieleszach z powodzeniem zastąpi niejeden drogeryjny kosmetyk – to naturalna bio-terapia dla twojej skóry!

Po drugie – szerokie spektrum zastosowań i możliwości! Sól z Morza Martwego, gdy regularnie stosowana potrafi zdziałać naprawdę wiele! Przywróci skórze jędrność, gładkość i młody wygląd. Zregeneruje ją, zmiękczy i uelastyczni. Zredukuje istniejący cellulit i zapobiegnie tworzeniu się kolejnych zmian…a to i tak tylko niewielki wycinek z jej możliwości. Bo oprócz niewątpliwych walorów kosmetycznych ma ona przede wszystkim działanie lecznicze! Jeżeli nie możesz sobie poradzić z nawracającym trądzikiem, rumieniem, łuszczycą, różnego typu wypryskami i reakcjami alergicznymi, egzemą czy atopowym zapaleniem skóry – ta fenomenalna sól zrobi to za ciebie! Już po pierwszej kąpieli Twój organizm odczuje różnicę – wszelkie zmiany skórne będą uspokojone, zniknie napięcie mięśniowe i bóle reumatyczne, a Ty poczujesz się świeżo i rześko – nawet po całym, meczącym dniu pracy! Już pierwsza kąpiel z solą wpłynie normalizująco na ciśnienie krwi i metabolizm, wyciszy skołatane nerwy i pozwoli Ci się zrelaksować.

Jeżeli jednak należysz do grona osób, które ponad długą kąpiel przedkładają krótki, stymulujący prysznic i żadne argumenty nie przekonają Cię do zmiany przyzwyczajeń – nie masz powodów do zmartwień! Sól z Morza martwego można stosować również na inne sposoby.

Sól z Morza Martwego –  dobra na wszystko?

Aby przekonać się o leczniczych i upiększających mocach tej niepozornej substancji już nie musisz wyruszać w dalekie podróże (które oczywiście – gorąco polecamy) – dzięki dobrodziejstwu natury i współczesnej technologii, dziś każdy z nas może cieszyć się zabiegami z użyciem soli w domowym zaciszu! I nie mamy na myśli wyłącznie zabiegów upiększających – choć i tutaj można by wyliczać bez końca – bo przecież, oprócz osławionych kąpieli znane (i lubiane!) są również nacierania i peelingi solą, domowe mieszanki kremów i balsamów z solami, tonik ze soli, maski i maseczki, w których ta izraelska, wysoko zmineralizowana sól jest składnikiem pierwszoplanowym…

Ale czy wiesz, że jest ona również doskonałą, naturalną substancją uzdrawiającą? Jej lecznicze właściwości kilkakrotnie potwierdzono już w przeróżnych badaniach naukowych – potwierdzają je również szczęśliwi pacjenci, którzy dzięki tej właśnie soli odzyskali zdrowie, a często również życie! Niesamowite? Nierealne? A jednak – to prawda!

Skład chemiczny soli z Morza Martwego jest bardzo podobny do składu ludzkiej krwi i limfy – zawiera wszelkie niezbędne dla naszego organizmu mikro i makroelementy. To właśnie tutaj skrywa się sekret jej niesamowitej skuteczności! Ostatnie badania potwierdzają, iż nie tyle witaminy co przede wszystkim minerały są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Dlatego bez strachu można stosować ją nie tylko zewnętrznie, ale i wewnętrznie – rewelacyjne efekty przy wielu schorzeniach dróg oddechowych przynoszą inhalacje z solą. W dolegliwościach kobiecych sprawdzają się irygacje, przemywanie i solne płukanki. Sól z Morza Martwego idealnie nadaje się także do ssania i spożywania (pod postacią różnego rodzaju roztworów) – np. przy dolegliwościach gastrycznych i jelitowo-żołądkowych. A gdy mamy problemy ze strunami głosowymi, zębami czy dziąsłami – poleca się stosowanie soli pod różną postacią (zmielonej, rozdrobnionej czy rozpuszczonej) do codziennej higieny jamy ustnej. Ale też najprościej do ssania gdy pracujesz głosem lub boli Cię gardło. Często się przeziębiasz? I na to jest sposób – terapia z solą z Morza Martwego w mig Cię postawi na nogi i wzmocni Twoją odporność: wystarczy, że użyjesz specjalnego roztworu soli z wódką do nacierań lub wody z solą do płukania gardła. Zabiegi z solą będą również nieocenioną pomocą przy kłopotach z zasypianiem, krążeniem, bólach różnego pochodzenia, a także jeżeli chcemy zahartować nasz organizm czy oczyścić go z toksyn.

Stare porzekadło mówi, że jeżeli coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego. Ale jak również wiadomo – zdarzają się wyjątki, które potwierdzają regułę. Takim wyjątkiem jest z pewnością Sól z Morza Martwego – prawdziwy wielozadaniowiec wśród kosmetyków i suplementów diety. Przekonaj się, czytając opinie naszych klientów :)

Nasi Klienci Kochają Sól z Morza Martwego Dr. Nona!

 

Dorota Z.:Sól do kąpieli z rumiankiem! Dużo można napisać o jej wspaniałym działaniu – więc zaczynam. Sól stosuję leczniczno. Mam atopowe zapalenie skóry i kiedy widzę, że moja skóra robi się coraz gorsza, pojawia się zapalenie – od razu biorę kąpiel z solą. Łagodzi podrażnienie, redukuje zaczerwienienie i uczucie ściagniętej skóry. Oczywiście nie pomaga “jak ręką odjął”, że od razu wszystko schodzi i jestem gładki jak pupa niemowlaka. Po takiej kąpieli używam innych kosmetyków tej firmy i po dwóch dniach wszystko wraca do normy. Czasami, gdy jest gorzej potrzeba więcej czasu, by skóra się zregenerowała. BARDZO POLECAM! Szczególnie osobom z problemami skórnymi.”


Anna S.:Sól z Morza Martwego to to, co kocham na zabój! Wchodzę do łazienki i nalewam wodę do wanny , piękny aromat unosi się w wilgotnym powietrzu sprawiając, że moja skóra staje się nawilżona i miękka w dotyku, pory się otwierają i są gotowe na dalsze zabiegi pielęgnacyjne! Tworzę sobie domowe SPA i się relaksuję –  polecam każdemu ;)”


Marta P.: “Preparaty Dr. Nona stosuję na co dzień (…) Sól dr Nona z Morza Martwego jest dla mnie jak chleb i woda, ona zawsze zdrowia doda! W niektórych dolegliwościach wystarczy nawet trzy ziarenka ssać i popić szklanką wody przegotowanej – ból bardzo silny, utrzymujący sie przez 24 godziny. nie ustępujący nawet po środkach farmakologicznych ustąpił dopiero po kąpieli w soli morskiej Dr. Nona z dodatkiem lawendy. Ja jestem bardzo zadowolona, gdyż preparaty Dr.Nona zwalczyły wiele chorób i dolegliwości.”


Joanna L.:“Osobiście przetestowałam kilka produktów Dr. Nony (sole, balsam Solaris i dezodorant Lady). Dla osób, które mają problemy ze stawami w 100% polecam sole!!! Kilka razy miałam problem ze stawami (zakwaszenie), nie pomagały mi żadne maści. Ratunkiem okazały się właśnie sole. W moim przypadku, okłady z soli zaczęły przynosić ulgę już po 10 minutach (z racji silnego bólu stawów nie byłam w stanie zejść z łóżka i wejść do wanny – dlatego musiałam zastosować okłady). Dla mnie, rewelacja!!!! A o balsamie Solaris, to już nie wspomnę:)”


Paweł S.: ”Używam Kwartetu Soli od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolony. Sól pięknie – wręcz cudnie – pachnie. Po kąpieli ciało jest gładkie i pachnące. Idealnie działa na bóle mięśniowe. Nie tylko poprawia krążenie ale także samopoczucie. Polecam zwłaszcza SÓL Z Morza Martwego DO KĄPIELI LAWENDA -  Łagodzi, odpręża, nadaje skórze miękkość i nawilżenie. Szczególnie polecam dla osób z problemami skórnymi.”

 

CZY WIESZ, ŻE…

Sól z Morza MartwegopH soli to ok. 9,9 –  znacznie powyżej normy biorąc pod uwagę pH ludzkiej skóry (5,5) – u wrażliwych osób może to wywoływać pewien dyskomfort. Aby temu zaradzić do Kwartetu Soli Dr Nona zostały dodane najwyższej jakości olejki eteryczne (pH 3) – lawenda, ylang-ylang, eukaliptus z tymiankiem oraz rumianek, dzięki którym pH soli równoważy się i jest znacznie lepiej tolerowane. Jest zbliżone do pH naszej skóry. Sól z Morza Martwego Dr Nona ma dodatkowy atut – zawarty w niej jest wyciąg białkowy z Archebakterii, dzięki czemu wszystkie dobroczynne substancje i pierwiastki doskonale wchłaniają się w skórę i przenikają do krwioobiegu. Jest to wyróżnik na skalę światową. Jest to unikatowy skład i Know How firmy.